Firma Cubik zaprasza do zapoznania się z szeroką gamą oferowanych produktów. Oferujemy szeroką gamę produktów takich marek jak: Mont Blanc, HAKR, pewag, alkohit, chariot, peruzzo, cruz, taurus, green alley, simaka, konig, led lenser, croozer, esbit, thule, cam, car accessories, pewag

Bagażniki na narty i snowboard

» Co możemy przewozić w bagażnikach narciarskich oprócz nart ?

Wybierając się na zimowy wypad narciarski zastanawiasz się zapewne jak można spakować 4-5 osobową rodzinę wraz z walizkami i sprzętem narciarskim do auta. Są dziś dostępne ku temu bezpieczne i sprawdzone rozwiązania w postaci specjalistycznych bagażników na narty mocowanych na dachu auta.



Istnieją 2 metody przewożenia nart. Jedna z nich, dotyczy przewozu nart w środku auta (szczególnie nie polecamy - o tym więcej w poniższym rozdziale) oraz na zwenątrz auta. Obecnie dostępne są rozwiązania w postaci bagażników narciarskich nawet do 6 par nart Będą to już bagażniki zamykane na kluczyk, zabezpieczone przed kradzieżą, spełniające europejskie standardy i normy.



Jak widać na powyższym zdjęciu, do zamocowania uchwytu narciarskiego niezbędę są belki poprzeczne (pałąki bagażnika). Istnieją również bagażniki narciarskie, montowane na dachu auta, nie wymagające stosowania belek poprzecznych, mianowicie są to tzw. magnetyczne bagażniki narciarskie, o których będzie powiedziane szerzej w poniższym rozdziale.


A co jeszcze możemy przetransportować w bagażniku narciarskim? Dodatkowo możemy dołożyć kijki narciarskie lub też deski snowboardowe. Deski mogą byc przewożone w pojedynkę lub w sąsiedztwie nart czy innych desek.









» Powrót do listy tematycznej

» Czy przewozić narty wewnątrz auta czy jednak na zewnątrz na dachu auta ?

Kiedy mamy już zaplanowane miejsce wypadowe naszych ferii zimowych i przestudiowane trasy, musimy się zastanowić w jaki sposób przetransportować nasz sprzęt narciarski. Mamy do wyboru kilka opcji: w omówionych już nieco bagażnikach narciarskich, w pojemnych bagażowych boksach narciarskich, (nazywanych również niechlubnie "trumnami") lub też wewnątrz auta.




Przewożenie nart w uchwytach narciarskich

Jeśli chodzi o tradycyjne uchwyty uchwyty to z pewnością będzie to dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą dokonać zakupu po jak najmniejszych kosztach. Niniejsza metoda przewożenia sprzętu zimowego (nart, snowboardu) sprawdza się z pewnością podczas krótkich wypadów na pobliski stok lub w okoliczne góry - jeśli chcielibyśmy wykorzystać ją podczas dłuższych podróży, np. w Alpy ryzykujemy w ten sposób zniszczenie ślizgów lub wiązań w nartach. Sól i piach, których nie brakuje zimową porą na drodze nie działają korzystnie na nasz, nie najtańszy sprzęt.
By tego uniknąć wielu kierowców przewozi narty w pokrowcach. Niestety, biorąc pod uwagę długą drogę w postaci setek kilometrów, które mamy z reguły do pokonania jadąc w góry możemy spodziewać się, że pod koniec trasy znikną one pod śniegowo-błotną pokrywą.

Pojawią się zapewne głosy, że "przecież narty można umyć, nasmarować smarem do nart i będzie to samo". Otóż nie do końca. Nie jesteśmy w stanie tak dokładnie oczyścić zakamarków nart soli i piachu, ponadto w hotelach nie wolno wnosić nart i desek do pokoju (mycie po prysznicem). Jeśli jednak przekonamy siędo przewożenia nart w pokrowcu, to warto wybrać dobry, podgumowany tak, aby nie miał możliwości przyjęcia wody, soli itp. Nie są to jednak najtańsze rozwiązania. Należy jeszcze odpowiedzieć sobie na pytanie, czy interesuje nas taka ciągła praca z naszym sprzętem, czy też chcemy czerpać maksymalną radość z wyjazdu.

Wspomniane koszty z pewnością będą "im plus" dla tradycyjnych uchwytów narciarskich, bowiem ceny kształtują się od. ok 100zł np. bagażniki narciarskie HAKR, nawet do 800zł, np. bagażnik narciarski Thule Xtender.

Kompaktowe rozmiary uchwytów również będą miały znaczenie, jeśli nie dysponujemy pomieszczeniem, garażem, wiatą, gdzie moglibyśmy przetrzymać box dachowy.



Przewożenie nart w boxach dachowych

Jest to zdecydowanie najlepsza i najbezpieczniejsza forma przewozu sprzętu zimowego i nie dotyczy to tylko samych nart i snowboardu ale do boxa możemy również włożyć kurtki, buty narciarskie, kijki, kaski i pozostały sprzęt, który zabieramy na wyjazd. Szczególnie docenimy box kiedy zjedziemy ze stoku i cały mokry ekwipunek zapakujemy do boxa a w aucie nadal pozostanie sucho i schludnie.









Co więcej, jeśli wybieramy się w długą podróż, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie box dachowy niż tradycyjny uchwyt narciarski, jeśli weźmiemy pod uwagę komfort jazdy. Współczesne boxy bagażowe projektowane są coraz bardziej pod kątem polepszenia nie tylko ładowności przy utrzyaniu nienagannej stylistyki, ale również zwraca się uwagę na aerodynamikę. Odczujemy olbrzymią różnicę przy prędkości 100km/h jadąc z uchwytem narciarskim i z boxem dachowym. Ten drugi będzie zachowywał się znacznie ciszej, co np. przy 400km podróży stanowi różnicę dla każdego, już nie mówiąc o wypadzie w Alpy.

Ponadto box możemy wykorzystać latem na wyjazdy wakacyjne, pakując sprzęt plażowy, wypoczynkowy itp.


Przewożenie nart wewnątrz auta

Najlepszym miejscem dla sprzętu narciarskiego niewątpliwie jest bagażnik dachowy. Jeśli dysponujemy bagażnikiem typu box, na dachu możemy przewieźć także buty narciarskie i kijki. Nie brakuje jednak amatorów nart, którzy na stoku pojawiają się okazjonalnie, a co za tym idzie nie dysponują specjalistycznymi bagażnikami dla narciarzy. Ci najczęściej narty i buty przewożą w kabinie pasażerskiej. Tacy użytkownicy zwykle kierują się zasadą, że skoro wyjeżdżam raz w roku na narty to nie potrzebuję sprzętu do ich przewozu. Warto jednak zaznaczyć, że wyjazdy "raz w roku" dotyczą milionów Polaków, gdzie na szczęście większość z nich decyduje się na bezpieczny transport, za zewnątrz auta.

Żaden przepis nie potwierdza, że narty winny być przewożone w pokrowcu ale zaleca się przewozić je zabezpieczone. Przewożone narty nie mogą wystawać poza obrys samochodu. Przewożone narty muszą być dobrze umocowane zarówno w przypadku przewożenia nart na zewnątrz auta, a przede wszystkim wewnątrz. W niektórych autach (wyższej klasy) producenci w pewnych pakietach, oferują tzw. rękawy narciarskie, służące przewozowi nart wewnątrz pojazdu, kosztem miejsca.



Jeśli jednak mamy do zabrania chociażby 3-4 osobową rodzinę i średniej wielkości auto, takie rozwiązanie może okazać się niewystarczające, kiedy wraz ze sprzętem zabieramy walizki i torby podróżne.





Kiedy zdecydujemy się na transport w ten sposób, niezbędnym warunkiem bezpiecznego podróżowania w ten sposób jest pewne i mocne zabezpieczenie sprzętu przed niekontrolowanym przemieszczaniem wewnątrz. Jak kluczowa jest to sprawa, przedstawia poniższy film, nakręcony przez ADAC.



Jak zatem widać, przewożone w ten sposób narty mogą stanowić zagrożenie dla kierowcy i pasażerów, szczególnie w trakcie nieprzewidzianych sytuacji na drodze i gwałtownego hamowania. Powyższy film prezentował zderzenie przy prędkości tylko 50km/h. Nie trzeba mówić co może się stać przy tradycyjnej prędkości na trasie w chwili zderzenia.

Ponadto, w niektórych krajach np. w Austrii, za nieodpowiedni transport nart wewnątrz pojazdu grozi mandat. Pamiętajmy jednak, że przy przewożeniu w ten sposób nart, za każdym razem przynajmniej 2 razy dziennie czeka nas pieczołowite mocowanie sprzętu do podłogi auta, bądź rękawa, a cały śnieg i powstała z niego woda pozostają wewnątrz auta.


Reasumując, należy powiedzieć, iż box dachowy jest rozwiązaniem najbardziej uniwersalnym, najbardziej komfortowym i najbezpieczniejszym. Uchwyty na narty na dach to również wygodne rozwiąanie ale na przejazd na okoliczny stok, gdzie podóż nie będzie trwała dosyć długo przy wysokich prędkościach (hałas podczas jazdy i wdzierający się piach i sól w wiązania narciarskie). Najmniej bezpiecznym i najmniej komfortowym rozwiązaniem jest przewóz sprzętu narciarskiego w środku auta, gdzie zabieramy cenne miejsce, szczególnie kiedy jedziemy z kilkoma osobami, a w chwili ostrego hamowania czy wypadku jesteśmy skazani na paski utrzymujące narty w porządanej pozycji. Pamiętajmy, że jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie ale i za przewożone w aucie osoby.

» Powrót do listy tematycznej

» Czy bagażniki magnetyczne na narty to dobry wybór ?

Bagażniki magnetyczne to jedna z form transportu nart i snowboardu na zewnątrz auta. Plusem takiego rozwiązania w odróżnieniu od tradycyjnych uchwytów narciarskich, czy też boxów dachowych jest fakt, że do montażu bagażnika nie jest wymagany zespół belek bazowych. Jest to jednak niewielki plus w obliczu funkcjonalności i obsługi w porównaniu z pozostałymi sposobami przewozu nart.



W takich uchwytach możemy przewożić narty, narty z kijkami czy też snowboardy. Przykładem ostatniego z nich jest bagażnik magnetyczny Aconcagua. (na powyższym zdjęciu).

Przykładowo w modelu Viking przewieziemy 2 pary nart i 2 pary kijków.



Na rynku możemy znaleźćuchwyty zamykane na kluczyk lub też nie. W tym wypadku zabezpieczenie dotyczy wyjęcia nart z uchwytu przez osoby niepowołane. Natomiast sama idea bagażnika magnetycznego jest taka, że montaż polega na "przyssaniu" płyty magnetycznej do płaskiego dachu. I tak samo jak szybko się zakłada, tak szybko się zdejmuje. Tutaj należy uważać na pewno na prędkość podróży, ale przy zachowaniu przepisowej prędkości, korzystanie z bagażnika będzie bezpieczne Należy jednak dbać o czystość zarówno dachu w miejscu montażu (za każdym razem, keidy montujemy uchwyt) oraz dbać o czystość samej płyty. W innym wypadku dach auta może ulec porysowaniu.

Poniższy film obrazuje przykład korzystania z bagażnika magnetycznego.

A zatem będzie to dobre rozwiązanie, kiedy chcemy wybrać się na okoliczny stok, gdzie po dojechaniu na miejsce, ściągamy bagażnik i chowamy do środka. Długa jazda z bagażnikiem i codzienne zakładanie i ściąganie nie jest najlepszym rozwiązaniem.


» Powrót do listy tematycznej

» Czy istnieją bagażniki na narty wygodniejsze w użytkowaniu niż standardowe uchwyty ?

Tak, obecnie ostnieją rozwiązania, które nadal pozostają w tradycyjnej formie bagażnika na narty mocowanego na belki bazowe, lecz została zwiększona ich funkcjonalność.

Mianowicie, kiedy przychodzi o zamocowania nart i snowboardu w uchwycie narciarskim zamocowanym już na dachu auta, musimy przysunąć się do drzwi auta i dokonywać operacji montażu sprzętu niejednokrotnie brudząc kurtkę czy inną wierzchnią odzież. Jak łatwo się domyśleć, auto po przebytej trasie w góry nie jest najczystsze i "przytulanie się" do niego nie należy do przyjemności.

Na ten problem producenci znaleźli rozwiązanie w postaci wysuwanych bagażników narciarskich.







Dzięki temu jesteśmy w znacznym stopniu ograniczyć kontakt kurtki z karoserią auta i dokonać montażu w bardziej komfortowych warunkach. Do takich modeli należą np. bagażnik narciarski Menabo Silver Ice lub też uchwyt na narty Thule Xtender.

Przedstawiamy przykładowy film prezentujący funkcjonalność w/w uchwytów.

» Powrót do listy tematycznej

» Jak przewozić narty w bagażniku narciarskim ?

Kiedy już zdecydujemy się na przewóz nart w uchwycie narciarskim, to ważne jest, żebyśmy też prawidłowo umocowali sprzęt. Najlepiej wybrać bagażnik z szeroką gumą mocującą, tak aby powierzchnia dociskająca była jak największa, np. bagażnik narciarski Taurus Alu Ski, uchwyt narciarski CRUZ, czy chociażby bagażnik Thule 727 Deluxe.

Natomiast narty przewozimy albo pojedynczo albo podwójnie, noskami skierowanymi w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy, jak poniżej.




» Powrót do listy tematycznej